Dziel i rządź

Do końca czerwca, we wszystkich gminach, powiatach, województwach analizowano sprawozdanie finansowe z wykonania budżetu za rok 2016 i podejmowano uchwałę w sprawie zatwierdzenia tegoż sprawozdania oraz uchwałę o udzieleniu absolutorium burmistrzowi w miastach, zarządowi w powiatach i województwach.

Taka uchwała, szczególnie w sprawie zatwierdzenia sprawozdania finansowego wymaga wcześniejszej opinii Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Łochowie i Regionalnej Izby Obrachunkowej w Warszawie, jako organu nadzorczego nad działalnością samorządu.

Na podstawie obu pozytywnych opinii, Rada Miejska w Łochowie dnia 28 czerwca 2017 roku przyjęła sprawozdanie finansowe z realizacji budżetu w roku 2016 i udzieliła absolutorium Burmistrzowi Łochowa za realizację tego budżetu. Jedna i druga uchwała została przyjęta jednogłośnie, co chyba zaskoczyło nawet burmistrza, o czym mówi wpis na stronie gminy na jednym z portali społecznościowych: „Uzyskanie lub nieuzyskanie absolutorium nie pociąga za sobą żadnych skutków formalnych, jest jednak potwierdzeniem akceptacji przez Radę Miejską działań burmistrza w danym roku budżetowym i oceną jego pracy”. To prawda, nieuzyskanie absolutorium przez burmistrza, nie ma żadnych skutków formalnych, w przeciwieństwie do powiatów, województw, gdzie zarządza jednostką samorządu terytorialnego ciało kolegialne, czyli zarząd. Tam nieudzielenie absolutorium pociąga za sobą wniosek o odwołanie zarządu. Wybór bezpośredni burmistrza daje mocny mandat w strukturze władzy w gminach i nieudzielenie absolutorium nie ma bezpośrednich skutków formalnych, jedynie może być przyczynkiem do rozpisania referendum. Jak mieszkańcy wybierają burmistrza, tak samo, jedynie mieszkańcy, mogą odwołać burmistrza w drodze referendum. Zabrakło we wpisie słowa „dziękuję”, a zabrzmiało jak „bez łaski”.

Kilka zdań, na podstawie opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej, na temat ubiegłorocznego budżetu gminy: Dochody ogółem zrealizowano w kocie 71,303 mln zł (100,3 % planu), w tym majątkowe w wysokości 2,874 mln zł. W stosunku do roku 2015 dochody ogółem były wyższe o 8,9 % (wynik wprowadzenia do budżetu programu 500+), a dochody majątkowe (czyli dotacje na inwestycje) uległy zmniejszeniu aż o 61,8 %. Niepokojącą jest informacja w opinii RIO, o zwiększenie zaległości w podatkach w stosunku do roku 2015 aż o 36,8 %, do kwoty 623,6 tys. zł.Wydatki ogółem wykonano w kwocie 68,375 mln zł. ( 96,5 % planu) w tym majątkowe (inwestycje) w kwocie 5,511 mln zł. (w stosunku do roku 2015, zmniejszone zostały o 59,4 %). Ze sprawozdania wynika również, że niewiele dołożyliśmy (36 tys. zł) do systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Gmina spłaciła kredyty i pożyczki długoterminowe wraz z odsetkami w kwocie 3,202 mln zł. Śp. Marian Dzięcioł, wieloletni Burmistrz Łochowa, mawiał, że trzeba przede wszystkim szukać dochodów budżetu gminy,bo wydatki same cię znajdą. Warto pamiętać o tym.

Jednogłośne przyjęcie sprawozdania finansowego z realizacji budżetu za 2016 rok przez Radę Miejską w Łochowie i udzielenie absolutorium burmistrzowi? Oczywiście, że nie była to łaska ze strony radnych, to jednak jednomyślne głosowanie świadczy o woli współpracy radnych z burmistrzem. Co otrzymujemy w zamian?

W zamian otrzymujemy politykę sprawowania władzy - „dziel i rządź”, czyli działania w kierunku dzielenia mieszkańców, radnych i podtrzymywanie tych podziałów. Podział na „naszych” i „nie naszych”. Podział ten widoczny jest w wielu sytuacjach. Czytamy  informację na stronie internetowej, że burmistrz był świadkiem zatwierdzenia finansowania przez ministra dwóch inwestycji rządowych na terenie gminy Łochów, czyli likwidacji niebezpiecznych miejsc na drogach krajowych, na DK nr 62 w Kamionnie i na DK 50 w Ostrówku. De facto inwestycje te obiecane były gminie jeszcze za życia śp. Mariana Dzięcioła, a na realizację których przyszedł właśnie czas. Radną z Kamionny zaprasza się na spotkanie, a pomija radnego z Ostrówka. W innym przypadku zaprasza się osobę postronną, pewnie kandydata na radnego w przyszłych wyborach, a pomija radną, bo nie jest „nasza”. Nie dzielmy na radnych naszych i nie naszych. Te podziały nikomu nie służą.

Druga sprawa, to sprawa ulic Chopina i Parkowej w Łochowie. Dwa słowa przypomnienia. Na mój wniosek, wraz z pojawieniem się wolnych środków finansowych, na sesji marcowej radni wprowadzili do budżetu finansowanie budowy ulicy Chopina w Łochowie w 2017 r. Był jednocześnie wniosek burmistrza o przeznaczenie tych pieniędzy na budowę ulicy Parkowej w Łochowie. Prawo radnego i prawo burmistrza do składania poprawek do budżetu gminy. Mój wniosek radni uznali za zasadny. Natychmiast burmistrz przedstawił sprawę jako odebranie przeze mnie pieniędzy mieszkańcom ul. Parkowej. Były to dwa jednoczesne wnioski i radni zdecydowali, która inwestycja jest bardziej potrzebna gminie. Na następnej sesji pojawiła się możliwość zwiększenia planu dochodów budżetu i zaplanowanie budowy ul. Parkowej w Łochowie. Uznaliśmy, że rozwiązanie polegające na realizacji obu ulic jest najlepsze i zmierzające do pogodzenia przede wszystkim mieszkańców. Jednoczesne ogłoszenie przetarg na wykonanie obu ulic wyciszyłoby emocje. Stało się inaczej. Słyszę w urzędzie, że dopóki nie zostanie sprzedana działka w Łazach, nie zostanie ogłoszony przetarg na ul. Chopina w Łochowie. Dochody ze sprzedaży tej działki miały sfinansować budowę ulicy Parkowej. Może sprzedaż jest celowo opóźniana? Za chwilę nie będzie możliwości realizacji inwestycji w tym roku, bo ulicy nie buduje się w dwa tygodnie. Czyżby brak dobrej woli? A może atmosfera konfliktów i podziałów jest komuś potrzebna?  Mieszkańcy na tym  tracą.

Zakładając hipotetycznie, że burmistrz nie wykona uchwały budżetowej Rady Miejskiej w Łochowie i nie wybuduje ulicy Chopina w roku 2017. Jakie konsekwencje poniesie? Jak to napisano na stronie gminy - żadne. Przecież absolutorium za wykonanie budżetu burmistrzowi nie jest potrzebne, bo nie ma skutków formalnych. Następny rok to rok wyborczy, za późno na rozpisanie referendum o odwołanie burmistrza. Dalej będziemy trwać w emocjach, a podziały będą się utrwalały.

Zasada sprawowania rządów „dziel i rządź” w naszej gminie? Trzeba brać przykład od poprzednika. Mimo, że obecny burmistrz, jako radny często występował w ostrej opozycji do burmistrza, to śp. burmistrz zawsze okazywał szacunek i dążył do kompromisów. Kiedy radny składał wniosek, nawet radny, za którym po ludzku nie przepadał, to szanował wolę mieszkańców i dążył do jego realizacji.

Podziały niszczą człowieka, niszczą wspólnotę.

Urszula Anna Kalinowska

 
Michal Krupa