Budżet to ważna sprawa

„Mamy Budżet” chce się wołać, bo budżet to ważna sprawa dla społeczności gminnej. I burmistrzowi i radnym, na koniec każdego roku, bardzo zależy na uchwaleniu budżetu na rok następny, bo na nieuchwaleniu tylko wszyscy tracą.

Wprawdzie, jeśli do uchwalenia budżetu nie dojdzie w czasie przewidzianym ustawą o finansach publicznych, izba obrachunkowa nie ma nic przeciwko realizacji projektu budżetu przygotowanego przez organ wykonawczy, czyli burmistrza, ale to zawsze jest praca na „pół gwizdka” i w niepewności, a to niczemu i nikomu nie służy.

 

W listopadzie burmistrz przygotował projekt budżetu, wydał stosowne zarządzenie informując wszystkich mieszkańców o tym fakcie. My jako radni z uwagą przestudiowaliśmy go, kilkakrotnie zebraliśmy się w różnych komisjach i debatowaliśmy o tym, co tam burmistrz zaplanował. Na 29 grudnia 2017 r. Przewodniczący Rady Miejskiej w Łochowie zwołał sesję tzw. budżetową. Sesja odbyła się w świątecznej scenerii w pięknej sali konferencyjnej przy hali sportowej im. Mariana Dzięcioła Burmistrza Łochowa, po której nastąpiło tradycyjne podzielenie się opłatkiem. W tej części spotkania nie uczestniczyłam, o czym z przykrością donoszę, gdyż rodzina zaplanowała mi dalszą część dnia i byłam już w lekkim niedoczasie. Gmina Łochów posiada budżet na rok 2018.

Tylko kilka danych, bo to jest ciekawe jedynie dla księgowych, ale jak pisać o budżecie bez liczb? Ustalono dochody w kwocie troszkę powyżej 94 mln zł, w tym dochody bieżące w 72,9 mln zł i majątkowe w kwocie 21,2 mln zł. Wydatki zaś zaplanowano na prawie 98 mln zł, w tym wydatki bieżące w kwocie 67,4 mln zł i wydatki majątkowe w kwocie 30, 5 mln zł. Określono deficyt budżetu w kwocie 3,8 mln zł, który planuje się pokryć z kredytów i pożyczek. Zazwyczaj skąd gmina bierze kasę jest mniej ciekawe od tego na co wyda. Kolejno z budżetu główne działy: Infrastruktura wodociągowa i sanitarna wsi - 142 tys. zł, Drogi gminne - 7,354 mln zł, gospodarka gruntami i nieruchomościami - 476 tys. zł, administracja publiczna - 6,521 mln zł w tym rada gminy - 130 tys. zł , urząd gminy - 5,066 mln zł, promocja jednostek samorządu terytorialnego - 108 tys. zł, ochotnicze straże pożarne - 732 tys. zł w tym wydatki bieżące - 426 tys. zł, straż gminna - 70,79 tys. zł, obsługa długu publicznego - 972 tys. zł, oświata i wychowanie - 26, 157 mln zł,  ochrona zdrowia - 439 tys. zł w tym przeciwdziałanie alkoholizmowi - 416,6 tys. zł, pomoc społeczna - 3,216 mln zł, edukacyjna i opieka wychowawcza - 523 tys. zł, rodzina - 22,27 mln zł, gospodarka komunalna i ochrona środowiska - 24,346 mln zł, kultura i ochrona dziedzictwa narodowego - 1,564 mln zł, kultura fizyczna - 445 tys. zł. Załącznik do budżetu z Funduszem sołeckim na rok 2018 opiewa na 623 tys. zł. Z uczuciem wyczekiwania na podobny instrument w mieście czytam zamierzenia poszczególnych sołectw. 

Z opisem poszczególnych wydatków inwestycyjnych mam pewną trudność, gdyż w Biuletynie Informacji Publicznej nie znalazłam załącznika nr 2a do budżetu, który obejmuje zamierzenia inwestycyjne. Na sesji budżetowej były wnoszone istotne poprawki, które nie wszystkie zanotowałam i nie chciałabym wprowadzić Państwa w błąd, gdyż pamięć może być zawodna. Generalnie można powiedzieć o inwestycjach, że są znaczące, co mnie bardzo cieszy. Na kilka z nich udało się wreszcie pozyskać dofinansowanie, bo szkoda byłoby lat przygotowań do każdej z nich, jakby projekty, koncepcje miały wylądować na półce. Sporo jest zadań z zakresu projektowania, szczególnie dróg, ale nie ma co się dziwić, bo rok 2018 to rok wyborczy. W wielu okręgach mieszkańcy zadbali o to, aby powstały nowe projekty techniczne dróg wpisując je w zadania realizowane z funduszu sołeckiego, o pozostałe dokumentacje techniczne zadbał burmistrz i radni, i tak rok 2018 można ogłosić rokiem projektowania. Nasuwa się pytanie, czy wszystkie projektu są już potrzebne w roku 2018? Czy będzie za co je wybudować? Moim zdaniem, dwa najistotniejsze zadania z zakresu projektowania dróg, które zostały ujęte w budżecie w wyniku poprawek radnych,  to projekt ulicy Sosnowej w Łochowie, o który zabiegałam, która ma szanse na pozyskanie dofinansowania wraz z ulicą Mickiewicza z tzw. „schetynówek” dzielonych przez wojewodę z budżetu państwa. Druga istotna dokumentacja, to projekt ulic: Modrzewiowej i Jodłowej w Łochowie. Wielkimi krokami zbliża się budowa bezkolizyjnego skrzyżowania drogi DK 62 z linią kolejową, co oznacza zmianę organizacji ruchu w okolicy. Obecny stan tych ulic nie sprosta nowym wyzwaniom, trzeba to zmienić. Dobrze, że przewodniczący rady Andrzej Suchenek przekonał radnych o pilności tej dokumentacji. Jestem przekonana, że jakby w mieście był podobny instrument jak fundusz sołecki, mieszkańcy sami upomnieliby się o te dwie inwestycje.

Szukając środków finansowych na dodatkowe zadania zgłoszone przez radnych, zostały zmniejszone zaplanowane środki finansowe na remonty dróg. Tak to się dzieje, że trzeba gdzieś ująć, aby wprowadzić coś nowego, gdyż radni nie maja możliwości zwiększania planu wydatków, co za tym idzie zwiększania deficytu budżetu. Ustalenie poziomu deficytu to wyłączna kompetencja burmistrza. Jestem przekonana, że będzie możliwość w ciągu roku plan na remont dróg zwiększyć. W pierwszej kolejności, wraz z pojawieniem się wolnych środków, powinniśmy przeznaczyć je na ten cel, gdyż gmina jest duża, dróg wiele i utrzymanie kosztuje.

Świąteczny wystrój sali udzielił się obradującym. Mimo wielu zmian w budżecie, mimo, jakby nie było, budżetu na rok wyborczy, uchwalenie przebiegło w spokojnej atmosferze. Czasami mamy różne zdanie, czasami mamy różne priorytety i inaczej widzimy ważność i kolejność inwestycji, ale dobro mieszkańców i zrównoważony rozwój gminy, bez względu na podziały,  powinno być najważniejsze. Korzystając z okazji, pragnę życzyć Państwu przede wszystkim zdrowia i pomyślności! Niech Nowy Rok 2018 będzie czasem pokoju, miłości oraz realizacji planów i zamierzeń.

Urszula Anna Kalinowska 

 
Michal Krupa