Kamienne Sympozjum

Kamienne Sympozjum to dwutygodniowe warsztaty rzeźb powstających w kamieniu, które odbyły się przy łochowskim Domu Kultury w dniach 16-29 lipca br. Chociaż w przypadku monumentalnej rzeźby „Strażnik Dębów - wspomnienie po burzy” jest to rzeźba w dębowym drewnie, dębowej kłodzie, nie ściętym pniu - ocalałym po ubiegłorocznej burzy, znajdującym się w Dębince, najbliżej ulicy 1 Maja. Zresztą w parku tym, w wyniku wcześniejszych warsztatów, z ub. roku, rzeźb tych jest znacznie więcej.

 

Kamienne Sympozjum zostało zakończone udanym wernisażem, m.in. ze względu na ciepłe, słoneczne późne popołudnie oraz wyjątkowy koncert, wyjątkowego gościa pleneru. Ale po kolei. O godzinie 19.30 odbyło się wybicie na bębnach "Pulsu Kamienia" a także otwarcie wystawy roboczej prac rzeźbiarskich powstałych podczas Kamiennego Sympozjum. W przedsięwzięciu wzięło udział siedmiu rzeźbiarzy i aby docenić ich wysiłek i efekty na 27 lipca, na godz. 19.30 zaplanowano wernisaż roboczy prawie ukończonych już prac, zapoczątkowany przez Dyrektora Miejskiego i Gminnego Ośrodka Kultury - Artura Lisa oraz koordynatorki pleneru - Anety Kowalczyk przedstawiających zgromadzonym wśród świeżo wykonanych rzeźb zarówno artystów jak i ich prace, które wzbudzały przynajmniej zaciekawienie, a u wielu wręcz zachwyt.

Atrakcji tego wernisażu było wiele. Pierwszą był „Puls Kamienia” w wykonaniu Tomira Sówki, który zagrał na wielkim bębnie łącząc się z naturą poprzez rytm. Następnie swoich sił mogli spróbować wszyscy chętni w ramach warsztatu „Rytm Niepodległości”. Cały czas można było podziwiać rzeźby. Jak powiedział Kurator Pleneru, Czesław Fankidejski: Łochowskie Sympozjum Rzeźby w kamieniu ma być spotkaniem różnych środowisk twórczych, wymianą doświadczeń artystycznych oraz warsztatu rzeźbiarskiego. Dzięki temu przedsięwzięciu miasto Łochów zyska unikatowe prace rzeźbiarskie, które zaistnieją w przestrzeni publicznej podkreślając piękno otaczającej je natury. Przyroda potrzebuje źródła by rozwijać się i kwitnąć. Woda to niezbędny element cyklu natury, jest nośnikiem życia. Dlatego właśnie tematem sympozjum jest ‘Woda’ (…) Skontrastowanie materiału z tematem to ciekawy zabieg w pracy rzeźbiarza, gdyż uchwycenie tego, co płynne i ulotne jest trudne w twardym i uśpionym kamieniu”.

Dwa tygodnie prac, żmudnego i trudnego rzeźbienia w kamieniu znamienitych artystów - i efekt murowany w postaci sześciu okazałych rzeźb w kamieniu i jednej w drewnie. Są to prace:

- Czesława Fankidejskiego ze Skórcza, który wykonał rzeźbę „System”, był jednocześnie Kuratorem Kamiennego Sympozjum,

- Katarzyny Grządziela z Gdańska - z jej dłuta powstała rzeźba „Wyłupiastość” przedstawiającą wir wodny, skorupę ślimaka,

- Pawła Otwinowskiego z Torunia - w jego wykonaniu powstał „Lewiatan Domowy”,

- Iwony Jurkiewicz z Gdańska, która pracowała nad rzeźbą „Lisek Księżycowy nad wodą”,

- Mariusza Otty z Sopotu, który wykonał rzeźbę „Dźwięk”,

- Joela Młynarskiego z Gdańska „Dźwięk i ruch - aspekt wody”.

Aleksandra Kus z Łosiewic wraz ze swoim asystentem Zygmuntem Tońskim z Budzisk zmierzyła się z wcześniej już wymienionym dębem. Rzeźbę nazwano „Strażnikiem Dębów - wspomnienie po burzy”, w której połączono drewno z kamiennymi detalami. Każda z ww. rzeźb ma swoją wymowę, określony przekaz, ot chociażby rzeźba „Wyłupiastość” przedstawiająca wir wodny, falę spiralną, skorupę ślimaka - to wszystko ma swój punkt centralny, swoje oko cyklonu i ta rzeźba ma to w sobie, taką wyłupiastą gałkę oczną, przyglądającą się widzowi, lustrującą jego ciemne, niecne sprawki i pełne zawirowań życie.

Kamienne Sympozjum realizowane było dzięki dofinansowaniu z Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa Inwestująca w Obszary Wiejskie. Obecnie można je obejrzeć na placu przy MiGOK. Nieco krócej, bo w dniach 24 i 25 lipca MiGOK Łochów zorganizował warsztaty dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Spotkania te poprowadził artysta-ceramik Roman Kuzeliak.

Warsztaty bębniarskie "Puls Niepodległości" stały się płynnym przejściem w Koncert Marka Piekarczyka „Marek Piekarczyk - akustycznie" wokalisty grupy rockowej TSA, autora tekstów i muzyki. Brał udział w nagraniu i wydaniu przeszło 25 płyt długogrających oraz wielu singli i kaset audio - video w Polsce, i w innych krajach świata. Wraz z zespołem TSA i solowo, zaśpiewał na przeszło 2500 koncertach w Polsce, USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Belgii, Holandii, Czechach, Słowacji, Rosji, Francji, Finlandii, Austrii, Litwie, Białorusi, Ukrainie i Niemczech.16. kwietnia 2016 r., na Stadionie Miejskim w Poznaniu, podczas uroczystego przedstawienia z okazji 1050. rocznicy Chrztu Polski rock-opery: „Jesus Christ SuperStar” Marek Piekarczyk wystąpił w roli głównej dla 34 tysięcznej widowni. Na koncercie w Łochowie było znacznie mniej, bo ponad 100 osób. Artystę na gitarze akustycznej wspierał Tadeusz Apryjas oraz Jacek Borowiecki na instrumencie perkusyjnym (cajon).Wokalista ten obecnie jest bardziej znany juror programu The Voice of Poland a szkoda, gdyż kultowe utwory TSA niemiłosiernie obnażają miałkość wykonania obecnych gwiazd i gwiazdeczek scen polskich, na dodatek przeważnie z playbacku. Wspaniały kontakt wokalisty z publicznością, świetnie dobrany repertuar, pięknie wykonane melodie m.in. Nalepy, Klenczona, Burano, Skaldów, Niebiesko Czarnych, zespołów Test, Klan czy też wreszcie TSA- przypadły mocno do gustu uczestnikom plenerowego grania i śpiewania. Mimo niejednokrotnego namawiania nie padły słowa z ich sztandarowego utworu „51”, gdyż jak kilkakrotnie stwierdził przewrotnie artysta: „Dziś nikt nie umarł”. Poza tym swój występ przeplatał anegdotami i trafnymi stwierdzeniami oraz wspomnieniami z czasów peerelowskiej (bocheńskiej) młodości (chłopak z Bochni). Jest on wręcz wrogiem playbackowego grania, czemu dał wyraźny sygnał. W miarę upływu czasu zmierzch przerodził się w ciemny wieczór, co sprawiło, iż efekty świetlne, gra kolorów wokół rzeźb, dały wyjątkowy, magiczny nastrój tego koncertu, a połączenie światła, dźwięku i rzeźby wytworzyło specjalny klimat. Artysta pokazał, że jako wokalista jest nadal w bardzo dobrej formie.

Następnego ranka (sobota 28 lipca) rzeźbiarze ponownie zabrali się do pracy, aby ukończyć swoje dzieła. Rzeźby, powstałe podczas pleneru zostaną osadzone (zapewne za rok) wokół fontanny, w projektowanym jak na razie Parku Dębinka w Łochowie.

      R

 
Michal Krupa